lęki oraz rozmarzenie na tle zmęczenia psychofizycznego
1.
Kilka dni temu byłem potwornie zmęczony. Wstałem do pracy o w pół do czwartej rano, wróciłem do siebie około siedemnastej. Wytrzymałem zaledwie parę godzin. Zasnąłem szybko. Jestem ostatnio nieco rozregulowany.
2.
zrobiłem coś strasznego
kryzys ekonomiczny na horyzoncie
a ja aktywowałem kartę kredytową
którą mam od nieco ponad roku
tak to zawsze jest przed świętami
ale w ogóle nie czuję tych świąt
3.
miło było usłyszeć dzisiaj głos Martina
4.
odznaczyłem się dziś wyrozumiałością:
zamieniłem się z kumplem tak że
on będzie mógł spędzić normalnie święta
z rodziną
5.
ostatnio czuję że moje życie musi się zmienić
oby się nie przyoblekło w nowe dekoracje tylko
żeby było jak najpełniejsze
w sumie wolę być niż mieć
choć miewam pokusy
przykładowo miło byłoby
być pisarzem dziennikarzem poetą
piszącym książki relacje z podróży po świecie
oraz wartościowe teksty
odgruzowujące prostotę
sięgające kosmosu uniwersum
wniosek czyli wiersz racjonalny
skupianie się
na własnych emocjach
prowadzi donikąd …
ktoś mocno mnie chwycił
sprowadził do parteru
czułem ból
straciłem przytomność
obudziłem się
tego słonecznego dnia
byłem w drodze
punkty na linii
horyzontu
migotały
światło polowało
na motyle
mimo jesieni
walka
węże pełzają po ścianie …
mawiano że w tym domu nikogo nie było
cienie wiły się kiedy zapadał zmierzch
skłute były ulicznym światłem
łuskonośne demony
zmierzały w naszą stronę
my byliśmy jeszcze dziećmi
pukaliśmy do wszystkich drzwi
przeważnie witano nas serdecznie
nigdy nie słyszeliśmy piosenki o trwodze
poznaliśmy ją
jak okazało się
później
stworzenia nie chciały zabijać
one były smutne
zmęczone
poprosiły nas o to
żebyśmy sobie poszli
zostaw komentarz